Gion A. Caminada w Warszawie. Architektura jako poszukiwanie sensu
Architektura, która nie potrzebuje braw. Cisza, która mówi więcej niż forma. W świecie, w którym budynki coraz częściej krzyczą, Gion A. Caminada przypomina, że prawdziwa architektura potrafi słuchać. Dziś w Warszawie spotykają się twórcy z pięciu krajów, by rozmawiać o tym, czym jest miejsce, wspólnota i odpowiedzialność – nie tylko wobec krajobrazu, lecz także wobec człowieka.

Gion A. Caminada
Są architekci, którzy projektują przyszłość w rytmie pośpiechu, i tacy, którzy próbują zatrzymać świat choćby na chwilę. Gion A. Caminada należy do tej drugiej grupy – do architektów, którzy budują z ciszy. W jego twórczości nie ma gestu dominacji. Zamiast tworzyć ikony, konstruuje relacje: między ludźmi, naturą i pamięcią. Każdy jego budynek to rodzaj rozmowy – nie z kapitałem czy trendem, ale z miejscem, które istniało wcześniej i będzie istnieć po nas.
Architektura Caminady jest jak oddech: wyczuwalna, choć nie zawsze widoczna. Powstaje z równowagi między potrzebą nowoczesności a pragnieniem zakorzenienia. Nie epatuje, nie wymusza podziwu, nie udaje, że rozwiąże wszystkie problemy świata. Zamiast tego oferuje coś bardziej wymagającego – czas. Czas, by poczuć fakturę drewna, zapach kamienia, szelest desek pod nogami. W jego projektach każda szczelina jest precyzyjnie zaplanowana, a zarazem wypełniona życiem. Tak, jakby architektura mogła uczyć cierpliwości.
Caminada pochodzi z małej wioski Vrin w Gryzonii. Zanim został architektem, był cieślą. Zanim zrozumiał teorię, poznał strukturę drewna. W jego pracy materiał nie jest dekoracją, lecz językiem. To drewno opowiada historię wspólnoty, to kamień tłumaczy ciężar krajobrazu. Architektura Caminady przypomina, że to, co lokalne, nie musi być prowincjonalne – przeciwnie, może stać się laboratorium nowoczesności, jeśli tylko pozwolimy tradycji mówić własnym głosem.
„Architektura jest niezbędna do życia” – mówi Caminada. – „Poszukiwanie sensu oznacza dla mnie poszukiwanie konkretów każdego projektu”. W świecie przesyconym obrazami i zbyt łatwymi odpowiedziami jego słowa brzmią jak manifest etyki i cierpliwości. Caminada nie odcina się od przeszłości, lecz przetwarza ją na nowo. W jego projektach śmierć i życie dzielą tę samą przestrzeń, sacrum i codzienność przenikają się, a materia nie rywalizuje z naturą, lecz jej służy.
To podejście można nazwać architekturą empatii – taką, która wyrasta z relacji z miejscem i człowiekiem. W świecie, w którym projekt staje się coraz częściej towarem, Caminada wraca do korzeni rzemiosła, do idei wspólnego budowania. Każdy jego dom, kaplica czy stodoła to mikroświat, w którym materia spotyka duchowość, a lokalność staje się punktem wyjścia do uniwersalnego dialogu o kulturze.
Nieprzypadkowo więc to właśnie on został bohaterem konferencji „Gion A. Caminada i architektura miejsca”, która odbywa się dziś w Warszawie w przestrzeni Kultura Wysoka przy ulicy Szwedzkiej 2. Spotkanie łączy głosy architektów z pięciu krajów – Szwajcarii, Polski, Ukrainy, Czech i Rumunii – którzy, podobnie jak Caminada, traktują budowanie jako formę poszukiwania sensu. Nie przez spektakl, lecz przez uważność.
Architektura Europy Środkowej: wspólnota różnic
Konferencja w Warszawie ma wymiar szerszy niż jednorazowe spotkanie z mistrzem z Gryzonii. To także próba zdefiniowania na nowo, czym jest architektura Europy Środkowej – regionu, w którym historia nigdy nie była tłem, lecz głównym aktorem. Dziś to właśnie tu, wśród krajów pomiędzy Wschodem a Zachodem, rodzi się język architektury opartej na pamięci i odporności.
W projektach prezentowanych podczas wydarzenia można odnaleźć wspólny mianownik: troskę o krajobraz, rzemiosło i wspólnotę. Niezależnie od tego, czy mówimy o Parku na Kopcu Powstania Warszawskiego, ukraińskiej rezydencji MC6 w Karpatach, czy o drewnianych kościołach ratowanych przez Șerbana Sturdzę – wszystkie te historie łączy przekonanie, że architektura nie jest produktem, lecz procesem. Procesem współistnienia.
To również spotkanie pięciu różnych wrażliwości, które – jak pisał Aldo Rossi – tworzą „miejsce jako pamięć zbiorową”. Polska, Ukraina, Rumunia, Czechy i Szwajcaria w tym kontekście nie są odległymi punktami na mapie, ale fragmentami jednego krajobrazu idei. To architektura, która zamiast się ścigać, uczy współpracy. I może właśnie w tej współpracy kryje się przyszłość – nie w unifikacji, lecz w rozmowie.
Dziś, gdy coraz częściej mówi się o końcu idei wspólnoty, Caminada i architekci z naszej części Europy pokazują, że wspólnota wciąż istnieje – choćby w postaci drewna, z którego powstaje dom, czy w geście architekta, który decyduje się zbudować mniej, by zostawić więcej przestrzeni dla natury. To subtelny, ale rewolucyjny akt.
Program konferencji „Gion A. Caminada i architektura miejsca”
Warszawa, Kultura Wysoka, ul. Szwedzka 2
Środa, 15 października 2025, godz. 13:30–20:30
13:30 – Rejestracja uczestników i wydawanie słuchawek do tłumaczenia symultanicznego
14:00 – Wykład Giona A. Caminady: „Architektura jako poszukiwanie sensu”
16:30 – Prezentacje architektów tworzących architekturę zakorzenioną w miejscu:
– Justyna Dziedziejko (topoScape) i Marcin Maraszek (Archigrest), Polska – Park na Kopcu Powstania Warszawskiego
– Șerban Sturdza i Ioana Cioclu (PRODID), Rumunia – Architektura jako pretekst
– Krzysztof Jaraczewski, Polska – Dom nad Jez. Czorsztyńskim
– Lenka Křemenová i David Maštálka (A1 Architects), Czechy – Sekret architektury polega na naturalności
– Jan Strumiłło, Polska – Dom w Budzie Ruskiej i inne przykłady architektury drewnianej
– Marcin Gierbienis i Damian Poklewski-Koziełł (Gierbienis + Poklewski), Polska – Tradycja i innowacja. Budynek edukacyjny w Leśnym Ogrodzie Botanicznym Marszewo w Gdyni
– Viktor Dvornikov i Nataliia Dvornikova (Hemolab, Platform of Urban Development), Ukraina – Wyzwania ochrony dziedzictwa podczas wojny. Doświadczenia z Charkowa
18:30 – Druga część prezentacji:
– Anna Niemczyk-Wojtecka i Robert Wojtecki (ARS Architektura), Polska – Materia i niemateria – dar wspólnego budowania
– Olga Sukha i Eduard Pastukh, Ukraina – Architektura i ludzie
19:00–20:30 – Dyskusja z Gionem A. Caminadą, prelegentami i publicznością
Prelegenci
Gion A. Caminada – architekt ze szwajcarskiego Vrinu, profesor ETH w Zurychu, twórca architektury, która łączy rzemiosło, wspólnotę i naturę. Jego prace udowadniają, że tradycja może być współczesna, jeśli pozwolić jej mówić własnym językiem.
A1 Architects (Lenka Křemenová i David Maštálka, Czechy) – duet z Pragi, który szuka piękna w codzienności i magii w prostocie. Ich projekty, od domów po sauny inspirowane stogami siana, celebrują naturalność i emocję.
ARS Architektura (Anna Niemczyk-Wojtecka i Robert Wojtecki, Polska) – kontynuatorzy idei Stanisława Niemczyka, mistrza architektury wspólnoty. Tworzą budynki zakorzenione w lokalnej tradycji i relacjach między ludźmi.
topoScape (Justyna Dziedziejko) i Archigrest (Marcin Maraszek, Polska) – autorzy wielokrotnie nagradzanego Parku na Kopcu Powstania Warszawskiego. Ich projekty przywracają krajobrazowi pamięć i nadają nowy sens przestrzeniom naznaczonym historią.
Șerban Sturdza i Ioana Cioclu (PRODID, Rumunia) – architekci i społecznicy, od lat zaangażowani w ochronę rumuńskiego dziedzictwa, zwłaszcza drewnianych kościołów. Ich praca to dialog między historią a nowoczesnością, prowadzony z pokorą wobec miejsca.
Krzysztof Jaraczewski (Polska) – architekt i muzealnik, którego projekty uczą szacunku do krajobrazu. Jego dewiza: jeśli miejsce jest ważne, nie niszcz go – buduj obok.
Jan Strumiłło (Polska) – architekt i autor książki „Ukryty modernizm”, pasjonat architektury drewnianej. Jego realizacje na Suwalszczyźnie łączą lokalność z nowoczesną czułością wobec natury.
Gierbienis + Poklewski (Polska) – pracownia z Krakowa promująca architekturę zrównoważoną i samowystarczalną. Ich obiekt w Leśnym Ogrodzie Botanicznym w Gdyni to współczesna interpretacja zagrody – ciepła, ekologiczna, biofiliczna.
Viktor Dvornikov i Nataliia Dvornikova (Ukraina) – architekci z Charkowa, którzy dokumentują zniszczone dziedzictwo kulturowe i ratują je przed zapomnieniem. W czasie wojny pokazują, że odbudowa zaczyna się od pamięci.
Olga Sukha i Eduard Pastukh (Ukraina) – twórcy rezydencji MC6 w Karpatach, miejsca, gdzie architektura spotyka kulturę i naturę. Wierzą, że przestrzeń może leczyć – zarówno człowieka, jak i wspólnotę
W świecie, w którym architektura często gubi sens w pogoni za estetyką, Caminada i jego duchowi spadkobiercy przypominają, że prawdziwe budowanie zaczyna się od pytań, a nie od form. Ich prace nie błyszczą w rankingach, ale zostają w pamięci jak wspomnienie zapachu drewna, światła o poranku, milczenia między ścianami. To architektura, która trwa nie dzięki materiałom, ale dzięki sensowi.
Być może właśnie w tym tkwi jej siła – w odrzuceniu logiki natychmiastowego efektu. Caminada nie projektuje dla algorytmów ani mediów. Jego budynki powstają z dialogu z rzemieślnikiem, z rozmowy z wiejskim cieślą, z troski o detal, który zrozumie tylko ten, kto dotknął dłonią drewna. To nie jest architektura, która domaga się uwagi – ona tę uwagę odzyskuje.
Dzisiejsza konferencja w Warszawie jest więc czymś więcej niż spotkaniem z mistrzem. To symboliczny moment – powrót do wartości, które przez lata wypierano z architektury: współodpowiedzialności, pokory, rzemiosła i lokalności. W czasach, gdy budynki powstają szybciej niż myśli, Caminada przypomina, że każda dobra przestrzeń potrzebuje czasu, by dojrzeć. I może właśnie to jest jego najważniejsze przesłanie: budować, by służyć, a nie błyszczeć.
Partner wydarzenia: Geberit
Konferencja „Gion A. Caminada i architektura miejsca” odbywa się z inicjatywy i we współpracy z firmą Geberit – europejskim liderem w dziedzinie innowacji sanitarno-architektonicznych. Geberit od lat angażuje się w projekty, które łączą edukację, odpowiedzialność i kulturę budowania. W tym sensie jest nie tylko partnerem technologicznym, ale również mecenasem idei – przypominającym, że prawdziwa innowacja zaczyna się od szacunku do miejsca, ludzi i czasu.



