Architektura w odbiciu Europy. O tegorocznej edycji EUmies Awards
Marcin Szczelina
European Union Prize for Contemporary Architecture – Mies van der Rohe Awards czyli EUmies Awards to najważniejsza i najbardziej prestiżowa nagroda architektoniczna w Europie — kompas, który nie tyle mierzy estetykę, co diagnozuje kondycję europejskiej architektury. Właśnie roku ogłoszono 410 nominowanych realizacji z 40 krajów i 143 regionów. Polska ma 13 projektów na tej liście. Choć w jury nie ma w tym roku żadnego Polaka, nasz głos wciąż jest słyszalny — bo nominacje tworzą ci, którzy naprawdę widzą sens w architekturze, nie tylko jej formę.
Nagroda EUmies Awards, ustanowiona przez Fundació Mies van der Rohe i Komisję Europejską, to nie konkurs na efektowną bryłę, ale system diagnozy: co dziś naprawdę znaczy dobra architektura. Zgłoszenia spływają z całej Europy — poprzez krajowe stowarzyszenia architektów (w Polsce – SARP) oraz niezależnych ekspertów wskazanych przez Fundację. Dodatkowo działa Advisory Committee, uzupełniający zestaw propozycji. Z 410 nominacji jury — złożone z siedmiu członków — wybiera 40 projektów krótkiej listy, a następnie 7 finalistów: 5 w głównej kategorii Architecture i 2 w Emerging Architects. Każdy z nich jest później odwiedzany przez jurorów na miejscu, co czyni tę nagrodę jedną z nielicznych, które naprawdę sprawdzają rzeczywistość, a nie tylko jej wizualizację. W tegorocznej edycji jury tworzą: Smiljan Radić (przewodniczący), Carl Bäckstrand, Chris Briffa, Zaiga Gaile, Tina Gregorič, Nikolaus Hirsch i Rosa Rull.
Polskie nominacje powstają we współpracy Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP) z niezależnymi ekspertami Fundacji Mies van der Rohe. W 2025 roku nominującymi z Polski są: Hubert Trammer, Ewa Porębska, Marcin Szczelina i Marta Urbańska. Co ważne — zmieniły się reguły gry. W poprzednich edycjach każdy ekspert mógł zaproponować pięć realizacji, w tej edycji – zaledwie trzy. To niewielka różnica formalna, ale ogromne wyzwanie merytoryczne. Wybrać trzy najbardziej znaczące polskie realizacje — takie, które mają nie tylko wartość projektową, ale też europejski potencjał – to proces bardziej bolesny niż dumny. W tym ograniczeniu kryje się też paradoks: im mniej możemy zgłosić, tym więcej musimy przemyśleć. Każda nominacja staje się wtedy decyzją nie tylko o architekturze, ale o tym, jaką opowieść o Polsce chcemy opowiedzieć Europie.
Na tegorocznej liście znalazło się 13 projektów z Polski — rozsianych między Gdynię, Warszawę, Radom, Kielce i Rybnik. To budynki, które nie chcą dominować, lecz służyć: od edukacyjnego pawilonu w Leśnym Ogrodzie Botanicznym Marszewo, przez Dom Matki Bożej Serdecznej dla osób w kryzysie bezdomności, po Teatr Żeromskiego w Kielcach. Te projekty nie są „ikoniczne” w klasycznym sensie – ale może właśnie dlatego są dziś najbardziej aktualne. Europa szuka architektury, która łączy, a nie błyszczy. Tegoroczny trend w skali kontynentu jest jasny: 44 proc. nominacji to adaptacje, 56 proc. to nowe budynki. Europa dojrzewa – zrozumiała, że „nowe” nie musi oznaczać „więcej”. To lekcja, z której Polska korzysta coraz świadomiej.
Nagrody EUmies Awards dzielą się na trzy główne kategorie: Architecture Prize – dla najlepszego zrealizowanego budynku w Europie; Emerging Architect Prize – dla architektów na początku kariery, którzy już zdefiniowali swój język; Young Talent Architecture Award (YTAA) – dla najlepszych prac dyplomowych absolwentów architektury, urbanistyki i krajobrazu. W 2024 roku główną nagrodę zdobył Study Pavilion w TU Braunschweig autorstwa Gustava Düsinga i Maxa Hacke, a Emerging Architect trafiła do Gabriel García Márquez Library w Barcelonie (SUMA Arquitectura). Zwycięzcy otrzymują nie tylko statuetkę, ale także nagrodę finansową: 60 000 euro w kategorii Architecture i 30 000 euro w Emerging Architects. Z tegorocznej listy 410 nominacji wyłania się nowa geografia: centrum architektury przesuwa się na peryferie. Najciekawsze projekty powstają w miejscach, które dotąd były niewidzialne – w małych miastach, na terenach postindustrialnych, w regionach dotkniętych społecznymi nierównościami.
EUmies Awards 2026 to nie plebiscyt na ładne fasady, ale atlas odpowiedzialności. Pięciu finalistów w kategorii Architecture i dwóch w Emerging Architects to siedem adresów, które na najbliższe dwa lata wyznaczą kierunek dla całej Europy. Dla Polski to szansa nie na sukces symboliczny, lecz na obecność merytoryczną. Bo kiedy architektura jest naprawdę ważna, nie potrzebuje efektu – wystarczy jej sens. I dlatego ta nagroda – najważniejsza w Europie – pozostaje tak istotna: bo nie chodzi o to, kto zbudował najpiękniej, ale kto zbudował najrozsądniej.
Poniżej pełna listę 13 polskich realizacji nominowanych do EUmies Awards 2026:
1. Budynek edukacyjny w Leśnym Ogrodzie Botanicznym „Marszewo” w Gdyni
Autorzy: Gierbienis + Poklewski Architekci
Miasto / województwo: Gdynia, woj. pomorskie
Subtelny, drewniany pawilon zatopiony w krajobrazie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Architektura nie dominuje nad naturą, lecz wtapia się w nią – jest lekcją współistnienia człowieka z lasem, a nie jego ujarzmiania.



fot. Bartek Barczyk
2. Dom Matki Bożej Serdecznej – Dom dla osób w kryzysie bezdomności, Warszawa
Autorzy: xystudio
Miasto: Warszawa, woj. mazowieckie
Dom, który leczy przez obecność. Architektura służy tu nie ekspresji, lecz godności mieszkańców. Uważna, empatyczna przestrzeń, w której światło, rytm i porządek pomagają odzyskać spokój.



Zdjęcia: Piotr Krajewski
3. Farma toMy – Dom Treningowy i Gospodarstwo Społeczne, Wólka Konopna
Autorzy: Grupa Arche – Piotr Grochowski, Wojciech Kolełda; Fundacja Leny Grochowskiej
Miasto: Wólka Konopna, woj. mazowieckie
Wiejska prostota przetłumaczona na język inkluzji. Miejsce rehabilitacji poprzez pracę i wspólnotę, w którym architektura jest narzędziem powrotu do życia, nie manifestem formy.



Zdjęcia: Fundacja Leny Grochowskiej
4. Przystań Widna – Centrum Sąsiedzkie i Biblioteka, Gdynia
Autorzy: PB Studio, Studiomania, IPA Ipreferanalog
Miasto: Gdynia, woj. pomorskie
Osiedlowy mikrokosmos zbudowany z ciepła i bliskości. Beton i drewno tworzą ramy dla wspólnoty, która tu naprawdę się spotyka. Przestrzeń, która uczy, że architektura może być terapią codzienności.



Zdjęcia: Nate Cook (architektura), Jakub Piórkowski (wnętrza)
5. Kolumbarium na Cmentarzu Komunalnym w Radomiu
Autorzy: BDR Architekci
Miasto: Radom, woj. mazowieckie
Architektura ciszy. Modularne kolumbarium pozbawione patosu, zbudowane z rytmu, światła i powściągliwości. Miejsce pamięci, które uczy, że sacrum może wynikać z geometrii, nie z symbolu.



Zdjęcia: Jakub Certowicz
6. Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach
Autorzy: WXCA
Miasto: Kielce, woj. świętokrzyskie
Rewitalizacja z szacunkiem, ale bez nostalgii. Nowe skrzydło dialoguje z historycznym gmachem jak aktor z partnerem na scenie – nie naśladuje, lecz odpowiada.



Zdjęcia. Nate Cook
7. Interaktywne Centrum Bajki i Animacji OKO, Bielsko-Biała
Autorzy: Nizio Design International
Miasto: Bielsko-Biała, woj. śląskie
Architektura, która opowiada. Połączenie edukacji, zabawy i technologii w formie betonowego „ekranu” dla światła i obrazu. Narracja o dzieciństwie przetłumaczona na język przestrzeni.



Zdjęcia: Nizio Design International
8. Siedziba Zagłębiowskiej Izby Gospodarczej, Dąbrowa Górnicza
Autorzy: MW Architekci
Miasto: Dąbrowa Górnicza, woj. śląskie
Lekka, prefabrykowana struktura, która redefiniuje pojęcie tymczasowości. Minimalny ślad ekologiczny, maksimum użyteczności.



Zdjęcia: Bartek Barczyk
9. AJNFART – Zespół mieszkalnictwa społecznego, Rybnik
Autorzy: SLAS Architekci
Miasto: Rybnik, woj. śląskie
Eksperyment na styku architektury i społecznej zmiany. Budynki, które przywracają poczucie wspólnoty i tworzą godne ramy dla życia codziennego.



Zdjęcia: Jakub Certowicz
10. Park Akcji „Burza” pod Kopcem Powstania Warszawskiego
Lokalizacja: Warszawa, woj. mazowieckie
Autorzy: topoScape + Archigrest (projekt rewitalizacji)
Rewaloryzacja miejsca pamięci, w której krajobraz staje się architekturą, a cisza – formą upamiętnienia.



Zdjęcia: Michał Szlag
11. Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Lokalizacja: Warszawa, woj. mazowieckie
Autorzy: Thomas Phifer & Partners
Jeden z najbardziej oczekiwanych budynków dekady w Polsce. Nowa przestrzeń publiczna, która ma szansę stać się centralnym punktem miejskiego życia kulturalnego.



Zdjęcia: Marta Ejsmont
12. Biblioteka w Choszczówce
Lokalizacja: Warszawa, woj. mazowieckie
Autorzy: AMBIENT Studio (Magdalena Pios)
Kameralny, drewniany obiekt zakorzeniony w podmiejskim pejzażu. Architektura czułości i ciszy.



Zdjęcia: Artur Wosz
13. Centrum Obsługi Odwiedzających Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu
Lokalizacja: Oświęcim, woj. małopolskie
Autor: Kozień Architekci
Architektura dyskrecji i szacunku. Nowy rozdział w krajobrazie pamięci, w którym forma ustępuje etyce.






